Jestem taka zła.. Masakra.
Jak zwykle szkoła... Oceny itp. W sumie nie jest najgorzej, ale ku*wa poprawiam przedmioty zawodowe które mamy i tej samej babki, i nie wiem jak i nie wiem czemu, ale jakoś 0pkt miałam na poprawie gdzie jedno zadanie na 100% miałam dobrze... Pewnie tego wgl nie sprawdza. -.-
Ale kij a tym, babka z maty też ma nie równo pod deklem..
A z chemii uratowałam sobie dupę ; o 2- na półrocze.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz