piątek, 4 stycznia 2013

taaaka zła!

Jestem taka zła.. Masakra.
Jak zwykle szkoła... Oceny itp. W sumie nie jest najgorzej, ale ku*wa poprawiam przedmioty zawodowe które mamy i tej samej babki, i nie wiem jak i nie wiem czemu, ale jakoś 0pkt miałam na poprawie gdzie jedno zadanie na 100% miałam dobrze... Pewnie tego wgl nie sprawdza. -.-
Ale kij a tym, babka z maty też ma nie równo pod deklem..
A z chemii uratowałam sobie dupę ; o 2- na półrocze. 

Z misiakiem już 2gi rok będzie leciał ;D za 3 mieś i 24 dni *___*
Jestem dumna z nas, hahaaa. Jeden z drugim tak długo potrafił wytrzymać. <3







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz