sobota, 24 marca 2012

aaahahaaaaha

kurwa. znowu mnie tyle nie było, ale co mam pisać jak się nic nie dzieje?! ;)
tydzień temu, mi zablokowali konto na fotce, świnie jebane ;]
tylko bo miałam wulgarny nick. miałam tam grę kurwa. tyle kasy na to poszło a mi zablokowali, próbuję odzyskać stare konto, ale nie wiem czy się uda.
czwartek był bardzo męczący dzień:
ze szkoły cisnąć do domu z buta! ponieważ busa nie mieliśmy, poszliśmy kawałek i czekaliśmy na następnym przystanku na busa, fajnie że miał spóźnienie 5 min, ale kij.. nadjeżdżał, my się ustawiamy żeby wsiąść a on kurwa daje gazu i sobie jedzie dalej, świniak...
potem, jechałam sobie do Gliwic, cisnęłam prawie po całych Gliwicach. potem jazda z Justynką do Sośnicy ;) do Mądrej ;D i tam się przestało robić zabawnie ;p Justyna i ja zrobiłyśmy sobie indu ;)
nie bolało w sumie, ale za to teraz boli xD
ale noo, myślę że przejdzie ;p















tam gdzie mam teraz indu, miałam 2 dziurki w chrząstce, ale musiałam wyciągnąć.. zrobię sobie w drugim uchu. ;))

narty ;)elo



poniedziałek, 12 marca 2012

;/

już kurwa z rana mam zjebany dzień...
dziękuję osobom, które mi go zjebały!




jeśli kochasz, to chcesz żeby cały świat o tym wiedział...
;/
po co się ukrywać?
ustawiam sobie w opisach jego imię, bo go kocham i się nie wstydzę tego że z nim jestem, niech wszyscy wiedzą przecież... niech zobaczą że jestem szczęśliwa.
ale no kurwa, niektórzy tego docenić nie mogą, i nie mogą tego wynagrodzić..
świat internetowy, czy świat rzeczywisty, chuj z tym, niech wiedzą!
wiedźcie że go kocham.!


.największym moim szczęściem jest on! .
Mateuszeek ; *** < 33                . ♥ .




niedziela, 11 marca 2012

powiem wam!

no bo wiecie.. jest tam taka osoba, którą poznałam ok. 11 miesięcy temu.
odkąd go poznałam, nie było dnia kiedy o nim nie myślałam. nie było.
pisaliśmy ze sobą dziennie, potem się spotykaliśmy codziennie
i tak to szło. ;D
[dalej nie opowiem bo to nasza tajemnica]
teraz, jestem z nim 10 miesięcy ♥ i niczego nie żałuję.
kocham go. i czuję się pewna..
jestem taka szczęśliwa! i myślę że z nikim innym, nie była bym tak szczęśliwa jak z nim.
co prawda są kłótnie, jest płacz, ale to wszystko z miłości!

KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO KOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGOKOCHAMGO



taki tatuaż chcę ;) 


może z czasem dodam "28.04.11'  i M"

czwartek, 8 marca 2012

ciiirr

zapalenie dróg oddechowych i zatoki, świetnie.
do poniedziałku w łóżku -.-
teraz to już antybiotyki brać muszę.
rodzice sobie pojechali pochodzić po centrach handlowych...
a ja se siedzę w domu ;|
może misiaczek zaraz przybędzie, czekam na odpowiedź.

Flo Rida ft. Sia - Wild Ones (klick)
lubię tą oto piosenkę ;))

nudzi mi się już w tym domu.. ;C
akurat jak się robi ładna pogoda Vann musi siedzieć w łóżku. ♥ ;|

piszcie do mnie.. sms, gg, fb, cokolwiek, byle żeby mi się nie nudziło..
poczytała bym sobie coś, ale nie mam głowy do tego ;C tak mnie boli że się skupić nie umiem...
jedną stronę 3 razy czytam i nie wiem o co chodzi ;/

CHOROBO SPIERDALAJ! 
elo.

wgl, wyciągnęłam sobie w poniedziałek kolczyka, bo miałam w chrząstce, a mnie tak wszystko bolało z tej choroby że go musiałam wyciągnąć... dzisiaj chce go wsadzić... dziurka mi zarosła ;| nie wiem jakim cudem tak szybko..
teraz zamiast 2 kolczyków w chrząstce mam tylko jednego ;/
muszę sobie znowu przebić ;C
w sumie i tak go miałam krzywo przebitego i chciałam robić nowego, ale jeszcze nie teraz. eh
dupa dupa dupa ;|
narQ ;)

środa, 7 marca 2012

elo

już mi trochę lepiej, nie boli mnie już tak mocno jak na początku..
jutro znowu do lekarza na kontrolę.
ostatnio powiedziałam, że chcę zmienić akwarium, tzn zawartość...
chciałam piasek, ojczym widział fajny biały piasek na internecie, zamówił go i wczoraj przyszedł piasek ;)
dzisiaj powiedział, że pojedziemy po jakieś gówno, które daje się pod piasek na roślinki...
przy okazji kupiłam nowe roślinki, dzisiaj robiłam akwarium.. fajnie wygląda, ale jakoś nie tak sobie to wyobrażałam..
mam teraz piasek i muszelki, takie fajne coś, co robi bąbelki i rybki nowe kupić jeszcze trzeba..
dalej leżę w łóżku, dzisiaj jedynie wyjątek był że nie leżałam w wyrze...
chociaż fajnie było sobie pochodzić a nie ciągle leżeć..
czekam teraz na mego skarba.
mama zamówiła pizze, zjadłam prawie całą, zostawiłam mu kawałek. a chciałam więcej mu zostawić, ale byłam głodna, jeszcze dzisiaj nic nie jadłam ;C

z telefonu jestem wgl zadowolona, no właśnie mnie denerwuje trochę to że jak piszę to mi się nie 'wciskają' niektóre klawisze które naciskam.. ale tak to spoko ;)

tu rekolekcje, więc w szkole pewnie i tak nic nie przegapię co do lekcji.
w piątek jadą do kina.. ja nie jadę..
nie mam jak zapłacić, ale jakoś i tak nie chcę jechać, a mama powiedziała, że i tak nie pójdę jeszcze do szkoły. a no i zależy jeszcze co lekarz powie.

jakoś spać mi się chce, oczy mi się zamykają, ale nie chcę, żeby mi się chciało spać ;D

może jednak odłożę lapka i położę się na chwilę ;)
branoc ;)elo

poniedziałek, 5 marca 2012

:(

mam poważną grypę -.-
nie mogę wychodzić z łóżka.. fajno
w czwartek mam iść na wizytę znowu. leżę pod dwoma grubymi kołdrami, i mi dalej zimno :(
nie umiem się ruszać, tak mnie wszystko boli.
babka mówiła, że mało co to bym nie miała anginy, bo mam właśnie spuchniętą szyję, ale no nie mam.
śmiała się ze mnie że ja wiecznie chora ;<
nie moja winaa, żal.
teraz sobie jem bułkę, i piję herbatę, MUSZE DUŻO PIĆ ;|
żegajtaa.

;C

kurwaaa.
jest źle... w chuj źle. ;(
Jesiki sweet seventeen w sumie udane, chociaż nie wiem co dokładnie się stało pod koniec, bo mnie na chwilę nie było.
w piątek sobie Justynka rano wbiła do mnie, pomagała mi ogarnąć pokój, jest czyściutko teraz. potem śmigałyśmy do Gliwic po prezencik dla solenizantki ;) -> gra planszowa 3 w jednym, alko-chińczyk, alko-chińczyk rozbierany, i chińczyk alkoholowy co moim zdaniem jest to samo co alko-chińczyk. i jeszcze kieliszki imprezowe ;) potem.. no musieli niestety czekać na mnie chyba z 30 min, ponieważ włosy mi się nie chciały ułożyć... fajnie było. mi się podobało.
kapa była ;) kac rano też był, niestety wstałam z ogromnym katarem i bólem gardła, szlajałam się wczoraj cały dzień po dworze, chociaż źle się czułam.. wieczorem mnie dobiło, dzisiaj jestem nieżywa..
popołudniu do lekarza cisnę.. ciekawe ile będę musiała siedzieć w tym domu ;|
hmm, czoło mnie boli, ogólnie głowa, cały czas mi jakoś ucieka na bok, nie mam siły jej utrzymać, nos mnie boli, katar mam taki mocny że to jest masakra, rano jak wstałam to krwią smarkałam.. szyję mam spuchniętą po lewej stronie i tak dziwnie mnie gardło boli ;<  kości mnie bolą, wczoraj wieczorem miałam straszne dreszcze. no i wgl kurwa nie mam siły. nawet nie chce mi się iść do tego lekarza, ale mama każe, i mój kochany skarb też mówi żebym poszła. całą noc nie spałam, te dreszcze mi nie dały spokoju.. poza tym kości mnie tak bolały że się ułożyć nie mogłam, chce mi się spać.. ale nie umiem zasnąć.
piję sobie herbatkę malinową.. cały czas tabletki łykać muszę.
ogólnie, kurwa wszystko mnie boli fest ;|
jak wrócę od lekarza to pewnie i tak jeszcze napiszę.
idę.elo

sobota, 3 marca 2012

:))))

mam go!!
kupiłam sobie ten telefon.
niestety używany...
w sumie jestem zadowolona, ale coś mam z klawiszami chyba, nie wiem czy każdy tak ma czy nie... ale jak piszę czasami np chcę napisać 'szczęśliwa' to zjada mi literki 'częśiwa' albo coś w tym stylu...
i to jest jedyne co mi się w tym nie podoba, pojadę się zapytać czy to tak musi być czy jest uszkodzonee.

no zaraz idę sprzątać, jadę do Gliwic po prezencik z Justyną ;D
potem na sweet seventeen Jesiki (jak to ona zapisała na facebooku)
noo i ogólnie mi tak dzień minie. ;)
mykam sprzątać pa;*