mam poważną grypę -.-
nie mogę wychodzić z łóżka.. fajno
w czwartek mam iść na wizytę znowu. leżę pod dwoma grubymi kołdrami, i mi dalej zimno :(
nie umiem się ruszać, tak mnie wszystko boli.
babka mówiła, że mało co to bym nie miała anginy, bo mam właśnie spuchniętą szyję, ale no nie mam.
śmiała się ze mnie że ja wiecznie chora ;<
nie moja winaa, żal.
teraz sobie jem bułkę, i piję herbatę, MUSZE DUŻO PIĆ ;|
żegajtaa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz